Podziel się, , Google Plus, Pinterest,

Drukuj

Opublikowano w:

Programiści, którzy odmienili dzisiejsze czasy komunikacji

Istnieje kilka aplikacji mobilnych, komunikatorów oraz sieci społecznościowych, które w dzisiejszych czasach decydują o kształcie globalnej komunikacji, a nawet są w stanie kreować ogromne ruchy społeczne. Doskonałym tego przykładem może być arabska Wiosna Ludów.

Trwająca przez wiele lat rewolucja społeczna na terenach Bliskiego Wschodu nie byłaby w stanie zaistnieć, gdyby nie szeroki dostęp do serwisu Twitter, z którego korzystali opozycjoniści i zwykli mieszkańcy np. libijskich miast, w celu organizowania się w grupy oporu i informowania się o prawdziwych wydarzeniach na froncie. Skorumpowane i populistyczne media państwowe to w wielu państwach główne oręże walki rządu z opozycją i tłumienia jakichkolwiek ruchów oddolnych, a manipulowanie przekazem informacyjnym leży w naturze wielu grup politycznych czy wojskowych. Dlatego niezależne i wolne internetowe media już od wielu lat stają się coraz ważniejszym, jeśli nie wręcz kluczowym aspektem organizowania się społeczeństw demokratycznych czy po prostu stawiania oporu przed naciskającą władzą albo aparatem represji.

Chociaż wiele z tych najpopularniejszych portali i serwisów czy programów komunikacyjnych wykorzystywana jest także do takich szlachetnych celów, to jednak głównym celem programistów odpowiadających za rozwój tych programów raczej nigdy nie było wspieranie ruchów politycznych czy rewolucji społecznych. Najważniejszym celem przyświecającym każdemu programiście stojącemu za wielkim tytułem XXI wieku było oczywiście osiągnięcie sukcesu biznesowego. Chociaż wiele stron internetowych i programów powstało jako idea i pewien produkt do dalszego rozwoju, w ciągu kilku lat stawały się one prawdziwymi molochami i korporacjami zdolnymi do generowania zysków na poziomie PKB przeciętnego demokratycznego państwa. Takie twory jak Google, YouTube czy Twitter na początku nie wróżyły aż takiego sukcesu globalnego, chociaż szybko przyjęły się na rynku. Dopiero z biegiem lat okazało się, że takie nowoczesne korporacje będą dominowały gospodarkę najbliższych dekad, a Facebook, Instagram czy Snapchat tylko to potwierdzają.

Potrzeba wygodnej komunikacji

Człowiek od niepamiętnych czasów był wciągany w relacje społeczne i interpersonalne. Zastosowanie nowoczesnych technologii do ułatwiania czy porządkowania tych kontaktów stało się więc w XXI czymś oczywistym i całkiem naturalnym. Interakcje przez aplikacje i komunikatory stały się o wiele powszechniejsze niż realne spotkania w świecie zewnętrznym – porozmawianie z dziesięcioma różnymi znajomymi z całego świata online w ciągu dziesięciu minut nie jest dzisiaj niczym dziwnym. Natomiast wymienienie się z tą samą grupą osób swoimi przeżyciami na żywo, w cztery oczy, wymagałoby zaaranżowania niemożliwej wręcz ilości spotkań, przejazdów, przelotów, noclegów itp. Internet daje też możliwość wykreowania nieco innego wizerunku siebie lub po prostu zerwania kontaktu z całym światem zewnętrznym nieco gorszego dnia, można w ciszy obserwować całe otoczenie. Dzięki temu liczba osób mających w telefonie zainstalowane te najpopularniejsze aplikacje przekracza setki milionów.

Portal Programować.pl pomógł nam przy pisaniu tego artykułu.

Podziel się, , Google Plus, Pinterest,

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *