Podziel się, , Google Plus, Pinterest,

Drukuj

Opublikowano w:

Internet LTE – czy nieograniczony limit transmisji danych to mit?

O LTE słów kilka

Skrót LTE pochodzi od trzech angielskich słów „Long Term Evolution”, które używane są jako nazwa dla standardu bezprzewodowego przesyłania danych. LTE jest następcą technologii drugiej i trzeciej generacji (2G oraz 3G). Celem nowego standardu jest oczywiście zwiększenie szybkości przesyłania danych, zmniejszenie ewentualnych opóźnień oraz zmniejszenia kosztów transmisji danych na urządzeniach mobilnych. Z roku na rok ta właśnie technologia staje się coraz bardziej popularna i dostępna dla coraz większej ilości użytkowników. Jest to obecnie najszybszy wynaleziony sposób na bezprzewodowe przesyłanie danych. W Polsce użytkownicy LTE mają możliwość korzystania z internetu o szybkości nawet 150 MB/s, jednak są to dane dość czystko teoretyczne. Jednak ze względu na dużą ilość użytkowników, nie da się tego zobaczyć w praktyce.

Co oferują sieci komórkowe?

Każda większa sieć komórkowa posiadająca znaczenie w tej branży, taka jak Play, Plus, Orange czy T-mobile, wprowadziła do swojej oferty wiele możliwości korzystania z internetu w wersji LTE. Wszystkie firmy ścigają się w wyścigu o stworzenie najbardziej korzystnego cenowo pakietu, żeby zyskać jak największą liczbę klientów. Jak im się to udaje? Bardzo różnie, jednak może się wydawać, że idą kilka z sieci idzie ze sobą „łeb w łeb”. We większości ofert często pojawia się stwierdzenie, że nasz internet LTE po zakupieniu odpowiedniego (często bardzo drogiego) pakietu, będzie działał bez żadnych limitów transmisji danych. Może to być fakt nieistotny dla ludzi, którzy sporadycznie wykorzystują ten internet w swoim telefonie komórkowym, jednak dla ludzi, którzy używają go cały czas do celów prywatnych i zawodowych mogą być zainteresowani tematem.

Czy nieograniczona transmisja danych istnieje?

Odpowiedź „nie” byłaby szybka i prosta, jednak w tym temacie niestety to tak nie wygląda. Faktem jest, że nie możemy przez nieograniczona ilość czasu korzystać z pakietu o tej samej, najwyższej szybkości. To bardzo często napisane jest w umowach bardzo małym druczkiem. Dzieje się to dlatego, że sieci komórkowe po wykorzystaniu przez użytkownika danej ilości gigabajtów (czasem 5, innym razem 100), włączają tak zwany „lejek”. Dzięki temu teoretycznie możemy nadal cieszyć się internetem w naszym telefonie, bez dodatkowych kosztów. Jak to wygląda w praktyce? Zdecydowanie nie tak fajnie, jak opisują to sieci komórkowe podczas zbierania klientów. Dość naiwne wydaje się myślenie o tym, że nasz internet w pakiecie za kilkadziesiąt złotych jest nieskończony. Po czasie prędkość przesyłu i odbierania danych zwalnia. Często tak diametralnie, że nasz „wolny internet LTE” nie jest w stanie nawet umożliwić nam kontaktowania się z bliskimi poprzez portale społecznościowe. Z własnego przykładu powiem, że w jednej sieci komórkowej przy zwolnionym internecie bez problemu mogłem korzystać z takich aplikacji jak Messanger czy słuchać muzyki przez Spotify, a po zmianie operatora te czynności są niemożliwe.
Nie dajmy się zwieść reklamom!

Artykuł powstał przy współpracy z PanWybierak.pl

Podziel się, , Google Plus, Pinterest,

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *