Podziel się, , Google Plus, Pinterest,

Drukuj

Opublikowano w:

Błędy influencer marketingu: czego nie powinny robić firmy nawiązujące współpracę z influencerem?

Każdy przedsiębiorca powinien znać chociażby podstawy marketingu. Najważniejsze zasady sprawdzają się zarówno przy tworzeniu opisów produktów, wpisów na media społecznościowe czy projektowaniu strony internetowej. Duże znaczenie nabiera jednak w ostatnich latach także forma reklamy, która jeszcze jakiś czas temu nie miałaby racji bytu – influencer marketing. Niejedna firma słyszała pewnie, że może on przynieść naprawdę wiele korzyści. Problem w tym, że gdy przedsiębiorca już zdecyduje się na taką współpracę, kierowanie się dotychczasowymi zasadami może przesądzić o porażce. Świat influencerów rządzi się bowiem innymi prawami niż tradycyjny marketing. Warto więc wiedzieć, jakie są podstawowe błędy influencer marketingu i jak ich unikać.

1. Influencer, który nie jest influencerem

Głównym problemem może być nawiązanie współpracy z osobą, która tylko według przedsiębiorcy jest influencerem. Warto zacząć od uświadomienia sobie, że duże zasięgi nie oznaczają automatycznie wpływu. Podstawą influencer marketingu jest budowanie zaangażowanej społeczności. Dlaczego to tak ważne? Bo taka zaangażowana społeczność traktuje influencera jak znajomego, liczy się z jego zdaniem, korzysta z jego rekomendacji i utożsamia się z jego stylem bycia. To właśnie poczucie więzi skutecznie pcha odbiorców do działania. Nie zawsze jednak duża ilość obserwatorów na Instagramie czy subskrybentów na YouTube oznacza, że dana osoba jest influencerem. Ktoś znany może trafić ze swoim przekazem do dużego grona, ktoś wpływowy sprawi natomiast, że grono to ruszy do działania.

2. Zły dobór influencera

Kolejne błędy influencer marketingu również wiążą się z niewłaściwym wyborem. Tym razem nie chodzi jednak o wybór osoby, która influencerem nie jest. Problemem influencer marketingu może być także nawiązanie współpracy z twórcą, który wprawdzie jest wpływowy, ale nie pozwoli odnieść firmie korzyści.

Dana oferta kierowana jest zawsze do konkretnej grupy odbiorców. Wybierając influencera, należy więc zwrócić uwagę, kim są jego obserwatorzy. Powinni być jak najbardziej spójni z grupą docelową firmy. W ten sposób nawiązanie współpracy sprawi, że reklama zamiast trafić w próżnię, dotrze dokładnie do tych osób, do których powinna być skierowana. Należy tak wybierać influencera, by jego rekomendacja produktów czy usług była jak najbardziej naturalna i spójna z prowadzoną do tej pory działalnością. Dzięki temu nie tylko istnieje duża szansa, że odbiorcy okażą się tożsami z grupą docelową. Reklama wyjdzie też wówczas naturalnie, dzięki czemu przyniesie jeszcze lepsze efekty.

3. Brak zaufania

Błędem, którego zdecydowanie nie powinien popełniać żaden przedsiębiorca jest kompletny brak zaufania do influencera. Bardzo ważne jest, by takiej osobie pozostawić jak najwięcej swobody. Przedsiębiorcy może wydawać się, że taka dowolność może zaprowadzić go do marketingowej katastrofy, ale jest wręcz przeciwnie. To właśnie zrobienie z influencera aktora, który bezmyślnie powtarza przygotowany scenariusz okaże się stratą pieniędzy. Współpraca z influencerem wygląda bowiem zupełnie inaczej niż tradycyjna forma reklamy. Tutaj zastosowania często nie znajdą znane wszystkim reguły tradycyjnego marketingu.

Bardzo często influencer jest twórcą – na przykład reżyseruje kreatywne treści na YouTube albo wstawia nietypowe zdjęcia na Instagrama. Najlepszym, co można wtedy zrobić, jest pozwolić takiej osobie działać. Wystarczy wskazać główne cele i założenia współpracy, a resztę pozostawić samemu influencerowi. Jako osoba, która wciąż tworzy nowe treści, będzie on wiedzieć najlepiej, jak przygotować kolejny film czy post spójny z dotychczasową działalnością, wyglądający naturalnie, a jednocześnie przynoszący firmie jak najwięcej korzyści.

4. Nie każda reklama to influencer marketing

Załóżmy, że firma oferująca dietę pudełkową chce nawiązać współpracę z influencerem. Czy wstawienie przez taką osobę zdjęcia z jednym z posiłków i zachwalaniem posiłku to już influencer marketing na Instagramie? Zdecydowanie nie. To tylko kolejna reklama, która niewiele różni się od tej zamieszczonej na ulotce, billboardzie czy w telewizji. Influencer marketing opiera się na zaufaniu i naturalności. I właśnie tak powinny być reklamowane produkty – naturalnie i wspomniane niby mimochodem, jako dodatek do wartościowej dla odbiorców treści. Firmom wydaje się, że w ten sposób mogą stracić pieniądze, bo obserwatorzy nie zauważą nawet, że cokolwiek jest reklamowane. Tymczasem to znacznie lepsze i bardziej efektywne niż nachalne lokowanie produktów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *