Podziel się, , Google Plus, Pinterest,

Drukuj

Opublikowano w:

„Jak jesz, to pracujesz”. Kampania edukacyjna SmartLunch

Jedzenie to nasz styl życia – nieodłączny element lifestyle’u. Sposób, w jaki się odżywiamy, wpływa na nasze samopoczucie, kondycję oraz na poziom produktywności w trakcie dnia pracy. Niestety, często nie mamy czasu na gotowanie lub nie przywiązujemy dużej wagi do codziennych posiłków. Z tego powodu firma SmartLunch, twórca platformy i aplikacji służącej do zamawiania posiłków w pracy z dofinansowaniem pracodawcy, inauguruje kampanię edukacyjną zatytułowaną „Jak jesz, to pracujesz”. Jest ona skierowana do pracodawców oraz pracowników i ma na celu promocję zdrowych nawyków żywieniowych w miejscu pracy.

Celem akcji jest budowanie świadomości nt. odżywiania oraz podkreślanie wpływu i korzyści wynikających z przygotowywania, dostarczania i spożywania posiłków w godzinach pracy.

Naszym celem jest sprawienie, by spożywanie posiłków w firmie kojarzyło się z pyszną przerwą, która regeneruje, dodaje energii, a także kreuje dobre i zdrowe nawyki, a także buduje relacje i team spirit w zespole. Chcemy udowodnić, że organizacja posiłków dla pracowników może być prosta, skuteczna oraz efektywna pod względem kosztowym i w tym celu wspiera nas technologia. Dofinansowanie kosztów posiłku jest postrzegane jako benefit. Naszym marzeniem jest, by stało się standardem i czymś oczywistym, jak dobra kawa czy herbata w miejscu pracy – komentuje Mateusz Tałpasz, CEO SmartLunch.

W ramach kampanii „Jak jesz, to pracujesz” do współpracy merytorycznej zaproszono dietetyczkę Justynę Świetlicką, autorkę bloga na temat zdrowego odżywiania Owsiana.pl oraz Urszulę Zając-Pałdynę, specjalistkę ds. HR oraz autorkę bloga hrnaobcasach.pl.

Nasz mózg spożywa 20 proc. energii z każdego posiłku

Przyjęło się mówić, że jesteś tym, co jesz. Można jednak pójść o krok dalej, przenosząc to powiedzenie na grunt pracowniczy i powiedzieć – „jak jesz, tak pracujesz”. Sposób, w jaki się odżywiamy, wpływa na jakość naszej pracy bardziej niż mogłoby się nam wydawać. Determinuje to, czy będziemy produktywni, skupimy się na powierzonych zadaniach, w jakim będziemy nastroju oraz czy skończymy realizację naszych obowiązków z poczuciem spełnienia i zadowolenia. To wszystko zależy w dużej mierze od tego, w jakich warunkach zjemy posiłek w ciągu pracy i co znajdzie się na naszym talerzu. Jest to o tyle istotne, ponieważ nasz mózg, mimo że jest małym organem, zużywa aż 20 proc. dziennej dawki energii dostarczanej z naszych posiłków – wyjaśnia Justyna Świetlicka, autorka bloga Owsiana.pl, ambasadorka kampanii „Jak jesz, to pracujesz”.

Jedzenie w miejscu pracy wyróżnikiem pracodawcy

Systemowa organizacja jedzenia w pracy może być atutem firmy na tle innych organizacji.

Benefity pozapłacowe to obszar, który interesuje zarówno pracodawców, jak i pracowników, a także kandydatów. Może bowiem determinować wybór przez nich przyszłego miejsca zatrudnienia. Mimo że trendy wskazują, iż firmy prześcigają się w zapewnianiu coraz to bardziej wymyślnych dodatków pozapłacowych, to ostatnie lata dobitnie pokazały, że ludzie wcale nie potrzebują zjeżdżalni w biurze czy cotygodniowych wizyt joginów. Powróciliśmy do zaspokajania podstawowych potrzeb takich jak na przykład potrzeby żywieniowe naszych pracowników – komentuje Urszula Zając-Pałdyna, specjalistka ds. HR oraz ambasadorka kampanii.

Wyjście pracownikom naprzeciw w kwestii organizacji posiłków

Ułatwienie pracownikom dostępu do zamawiania posiłków z kilku restauracji to jeden z celów kampanii. Nie trzeba tego robić ad hoc, tuż przed przerwą, mając nadzieję, że posiłek na pewno dotrze do miejsca pracy o odpowiedniej porze. Rozwiązaniem może być wykorzystanie technologii oraz wcześniejsze planowanie jadłospisu, by mieć stuprocentową pewność, że zjemy zamówione danie w trakcie naszej przerwy. Z danych SmartLunch wynika, że pracownicy korzystający z tej aplikacji najchętniej planują menu w weekendy, robiąc to na cały tydzień z góry. Mają wtedy czas na zastanowienie się oraz ułożenie zróżnicowanej diety.

Jeśli zaproponujemy pracownikom możliwość dofinansowania posiłków bez dodatkowego wsparcia, na przykład w postaci organizacji jedzenia, świadczenie to może nie spotkać się z większym entuzjazmem i nie będzie robiło na nich wrażenia. Jeśli jednak zaoferujemy nie tylko dofinansowanie, ale także sprawdzone miejsca, z których będą mogli zamawiać swoje ulubione potrawy za pomocą wygodnej aplikacji, sprawa wygląda zupełnie inaczej – przekonuje Urszula Zając-Pałdyna.

Oprócz wsparcia merytorycznego ambasadorek kampanii, w jej ramach prowadzona jest komunikacja w mediach tradycyjnych oraz w social media, a także przygotowywane podcasty i nagrania na YouTube, podkreślające m.in. wpływ nawyków żywieniowych na nasze samopoczucie, zdrowie oraz produktywność w pracy.

Cała inicjatywa potrwa od lutego do kwietnia 2022 roku.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.